Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej
Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej
Modlitwa
Panie Jezu Chryste, jedyny Panie i Zbawicielu, dziękuję Ci za Twoją nieskończoną miłość, którą okazałeś na krzyżu. Z głębi serca dziękuję, że jesteś moim najlepszym Przyjacielem. Nie pozwól mi ranić Twojego Najświętszego Serca grzechami, zwłaszcza takimi, które prowadzą do uzależnienia i odebrania wolności oraz zdolności kochania Ciebie czystym sercem. Proszę Cię o łaskę życia w Twoich promieniach miłości i miłosierdzia. Pragnę żyć w wolności Dziecka Bożego, bez nałogów, bez sięgania po alkohol i inne środki narkotyczne.
W roku Narodowego Kongresu Trzeźwości, za wstawiennictwem Maryi, Matki Pięknej Miłości, chcę Ci złożyć moje dobre pragnienia i postanowienia, by w swoim życiu pielęgnować cnotę trzeźwości, miłować Kościół święty i moją Ojczyznę. Amen.

Dziś w intencji trzeźwości modlą się:
dołącz do modlitwy
NOWE ŻYCIE Z JEZUSEM
WALCZYĆ I ZWYCIĘŻAĆ

EWANGELIA (Mt 4‚1-11)
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię‚ aby był kuszony przez diabła. A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy‚ odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym‚ powiedz‚ żeby te kamienie stały się chlebem . Lecz on mu odparł: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek‚ lecz każdym słowem‚ które pochodzi z ust Bożych. Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego‚ postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym‚ rzuć się w dół‚ jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie‚ a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. Odrzekł mu Jezus: Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana‚ Boga swego. Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę‚ pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko‚ jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Na to odrzekł mu Jezus: Idź precz‚ szatanie! Jest bowiem napisane: Panu‚ Bogu swemu‚ będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Wtedy opuścił Go diabeł‚ a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.


KOMENTARZ
Ileż się można nauczyć z tego zwycięstwa. Ileż temu zwycięstwu zawdzięczamy. My też możemy wygrywać‚ bo On zwyciężył.
Uczymy się‚ że walczyć trzeba aż do końca. Bo w miejsce prostych‚ cielesnych pokus‚ przychodzą te o wiele bardziej dotkliwe i niebezpieczne. Uczymy się‚ że najskuteczniejszą metodą walki ze słowem kuszenia jest słowo Boże i że warto mieć odpowiednie słowo zawsze w zanadrzu. Uczymy się‚ że wygrać można tylko wówczas‚ jeśli nie straci się z oczu Boga‚ jeśli On będzie punktem odniesienia i naszym celem. Zawdzięczamy temu zwycięstwu naszą wolność. Jezus walczy za nas i o nas. To nie jest rozgrywka‚ która tylko Jego samego dotyczy. Skupiają się w tej walce wszystkie nasze boje o to‚ by Bóg był pierwszy‚ by nie stracić Go z oczu‚ by dać Mu odpowiednie miejsce. Dzięki temu zwycięstwu zostaje złamana potęga kusiciela. Otwarta zostaje brama‚ przez którą iść mogą zwycięzcy.
Nie wystarczy podziwiać ani zdawać sobie sprawę‚ jak wielkie jest zwycięstwo Jezusa. W tej walce trzeba wziąć udział. Wszystko już wiemy. Znamy metody i przebieg walki‚ wiemy‚ co czeka na jej końcu. Możemy być pewni‚ że nie jesteśmy sami. Teraz pozostaje walczyć i zwyciężać. I to właśnie jest nasze zadanie.

Źródło: W drodze do Światła - ks. Miłosz Hołda