Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej
Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej
Modlitwa
Panie Jezu Chryste, jedyny Panie i Zbawicielu, dziękuję Ci za Twoją nieskończoną miłość, którą okazałeś na krzyżu. Z głębi serca dziękuję, że jesteś moim najlepszym Przyjacielem. Nie pozwól mi ranić Twojego Najświętszego Serca grzechami, zwłaszcza takimi, które prowadzą do uzależnienia i odebrania wolności oraz zdolności kochania Ciebie czystym sercem. Proszę Cię o łaskę życia w Twoich promieniach miłości i miłosierdzia. Pragnę żyć w wolności Dziecka Bożego, bez nałogów, bez sięgania po alkohol i inne środki narkotyczne.
W roku Narodowego Kongresu Trzeźwości, za wstawiennictwem Maryi, Matki Pięknej Miłości, chcę Ci złożyć moje dobre pragnienia i postanowienia, by w swoim życiu pielęgnować cnotę trzeźwości, miłować Kościół święty i moją Ojczyznę. Amen.

Dziś w intencji trzeźwości modlą się:
dołącz do modlitwy
NOWE ŻYCIE Z JEZUSEM
POWRÓT DO PROSTOTY

EWANGELIA (Łk 10‚1-9)
Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości‚ dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: żniwo wprawdzie wielkie‚ ale robotników mało; proście więc Pana żniwa‚ żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie‚ oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby‚ ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie‚ najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju‚ wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie‚ powróci do was. W tym samym domu zostańcie‚ jedząc i pijąc‚ co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was‚ jedzcie‚ co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych‚ którzy tam są‚ i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.


KOMENTARZ
Jakże prosta jest ta instrukcja postępowania. Stosowanie się do niej jest dla uczniów wysłanych w drogę gwarancją‚ że dobrze wypełniają powierzone sobie zadanie. Jest dla nich punktem odniesienia‚ który pomaga ustrzec się błędów.
Zaczyna się od modlitwy o robotników na wielkie żniwo. Bez modlitwy pozostałyby tylko ludzkie starania i gry‚ które prowadzą do ziemskiego sukcesu. Dalej jest świadomość własnej słabości i pokora wobec niebezpieczeństw‚ jakie mogą czyhać na tej drodze. To z kolei ma pomóc w zapamiętaniu‚ w czyje imię i dla kogo ruszyli w drogę. W następnej kolejności mamy opis ekwipunku‚ który należy zabrać ze sobą. Trudno o bardziej minimalistyczne wyposażenie. Tylko takie jednak pozwoli nie zatrzymywać się w drodze‚ nie osiadać na rozmaitych mieliznach. Wreszcie zasady postępowania: bardzo proste‚ domagające się bycia jednoznacznym i konkretnym.
Wygląda na to‚ że bycie uczniem posłanym przez Jezusa w drogę jest bardzo proste. I bardzo proste ma być. Naszym największym błędem jest komplikowanie sprawy. Być może dlatego idzie nam czasem tak kiepsko‚ że oduczyliśmy się tej prostoty. Chyba najwyższy już czas‚ by wrócić do niej.

Źródło: W drodze do Światła - ks. Miłosz Hołda